Promocja

zobacz wszystkie

Claude Monet - Impresja, wschód słońca

Obraz na płótnie malarskim, dzięki któremu uzyskujemy zachwycający, realistyczny efekt. Naciągnięty na blejtram z drewna sosnowego z dbałością o najwyższą jakość wykonania.

Reprodukcja obrazu Claude'a Monet Impresja, wschód słońca wykonana jest zgodnie z certyfikatem Digigraphie®, gotowa do powieszenia na ścianie. Więcej szczegółów w dziale jakość i technologia.



119,00 zł brutto

Claude Monet jest nie tylko zwykle najbardziej kojarzonym impresjonistą, ale i prowodyrem takiej nazwy ruchu malarskiego. Nie jest z pewnością niczym zaskakującym fakt, że została ona zaczerpnięta od tytułu obrazu „Impresja. Wschód słońca”. Monet konsekwentnie prowadził studia nad światłem, kolorem i ich wzajemnymi relacjami. To samo miejsce malował o różnych porach dnia i o różnych porach roku, wydobywając za każdym razem coś nowego. Monet był wrogiem wszelkiego stylu, a w Luwrze oglądał podobno wyłącznie pejzażystów holenderskich. Znane są słowa obserwującego go przy pracy Guy’a de Maupassant: „Często przyglądałem się Monetowi poszukującemu swoich impresji. Doprawdy, nie był już malarzem, ale myśliwym. Szedł w towarzystwie postępujących za nim dzieci, które niosły płótna - pięć albo sześć płócien przedstawiających ten sam temat w różnych porach dnia i w różnym oświetleniu. Brał je i odkładał kolejno zależnie od zmian zachodzących na niebie. Mając przed oczami swój motyw, czekał na słońce lub cień, kilkoma pociągnięciami pędzla pochwytując padający promień czy przepływającą chmurę...”



Datowany na 1872 rok. Obecnie znajduje się w Musée Marmottan w Paryżu.

Przedstawia zatokę portową w mieście Le Havre o świcie. Namalowany został prawdopodobnie podczas jednej sesji, na co może wskazywać niezwykle cienka warstwa farby na płótnie. W obrazie widoczne są wpływy malarstwa Williama Turnera i Johna Constable'a. Jedną z inspiracji były też japońskie drzeworyty, modne w tamtym okresie.

Został wystawiony w 1874 r. podczas wystawy w Atelier Nadara. Krytyk Louis Leroy użył tytułu obrazu Moneta w swojej nieprzychylnej recenzji i nazwał wystawę "Wystawa Impresjonistów", nazywając w ten sposób nowy kierunek w sztuce.

Claude Monet nie zawsze był podziwiany. Nawet jego najsłynniejszy obraz na początku spotkał się z ostrą krytyką. Znany krytyk Louis Leroy wypowiedział się o nim następująco: „Malowany papier na tapety w stadium embrionalnym jest czymś doskonale skończonym w porównaniu z tym widokiem."

 

POLECAMY RÓWNIEŻ