Promocja

zobacz wszystkie

Sandro Botticelli
Naprawdę nazywał się Alessandro di Mariano Filipepi.

W 1470, w wieku 25 lat otworzył własną pracownię, w której realizował zamówienia bogatych rodzin florenckich – głównie rodu Medicich, zaś od 1472 znajdował się na liście w gildii św. Łukasza jako samodzielny malarz. Jego uczniami byli wówczas m.in. Filippino Lippi syn mistrza, u którego uczył się Botticelli.
Sandro Botticelli kojarzony jest głównie dzięki dziełu „Narodziny Wenus”. Mimo, że obecnie docenia się całokształt jego twórczości, to nie zawsze tak było. Kiedy był już stary jego obrazy nagle przestały się podobać i wiele z nich zamalowano. Kunszt malarza doceniono ponownie dopiero w XIX wieku. Taki obrót sprawy wydaje się być dość dziwny, bo przez długi czas mieszkańcy Florencji wydawali fortunę na jego dzieła. Malarz dość szybko stał się bogaty i nie nadążając z zamówieniami musiał zatrudnić kilku pomocników. Artyście zdarzało się jednak narzekać na warunki pracy. Jego sąsiad posiadał warsztat tkacki, który niesamowicie głośno pracował. Jak rozwiązał to Botticelli? Pewnego dnia umieścił ogromny głaz na wspólnej ścianie między dwoma budynkami. Gdyby hałas był zbyt duży, głaz spadłby na dom sąsiada. Od razu zrobiło się dużo ciszej. Artysta ogólnie słynął z poczucia humoru, lecz tę sprawę sąsiad jak widać potraktował poważnie.